czwartek, 10 marca 2016

Aloo palak

Sezon na indyjskie dania w pełni. Bo szaro i buro za oknem, bo Polska ma kłopoty bynajmniej niezwiązane z zapowiadanym szumnie najazdem obcych kultur. Problemem jest kultura nasza, swojska, polska, własna. A raczej jej brak. Ja do tego wszystkiego serwuję niepatriotyczne danie, ale już samym jedzeniem warzyw zdradzam naród rozprzestrzeniając lewacko-wegetariańsko-cyklistyczne idee, które zniszczą, zdepczą i oplują to, co ważne, święte, dla rowerzysty niepojęte. Do wiosny zostało kilka tygodni a w mojej kuchni mimo wszystko zielono, kolorowo, tęczowo jak kiedyś na Placu Zbawiciela. Z polskim ziemniakiem, hiszpańskim pomidorem, rzymskim kuminem i indyjską garam masalą. Żeby świat był lepszym miejscem...


Składniki:
5 małych ziemniaków
3 średnie pomidory
1 papryczka chili (OPCJONALNIE)
1 łyżeczka ziaren kuminu
3 ziarna kardamonu
2 liście laurowe
3 goździki
1 łyżeczka mielonej kolendry 
1 łyżeczka garam masali
dwie łyżeczki świeżego imbiru
5 ząbków czosnku
1 średnia cebula 
sól
  1. Ziemniaki gotujemy, studzimy, kroimy na kawałki i podsmażamy na patelni.
  2. Cebulę i papryczkę siekamy w drobną kostkę a imbir i czosnek trzemy na tarce o cienkich oczkach.
  3. Pomidory parzymy, obieramy ze skórki i kroimy.
  4. Na rozgrzaną patelnię wlewamy 3 łyżki oleju. Wrzucamy ziarna kuminu, kardamon, liście laurowe oraz goździki. Podsmażamy około minuty.
  5. Do przypraw dodajemy cebulę, i smażymy kilka minut.
  6. Dodajemy starty imbir i czosnek, smażymy około minuty cały czas mieszając.
  7. Dodajemy pomidory, papryczkę, szczyptę soli, kolendrę, masalę i dusimy wszystko na patelni na średnim ogniu około 15 minut.
  8. Po około 15 minut, kiedy pomidory trochę zgęstnieją, dodajemy rozmrożony szpinak. 
  9. Podgrzewamy około 2 minut i dodajemy ziemniaki.
  10. Podajemy z ryżem :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz