Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania z warzyw. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania z warzyw. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 19 września 2016
Placki z cukinii czyli 2 obiady za 4 zł
Etykiety:
cebula,
cukinia,
Dania z warzyw,
mąka sojowa,
mąka z ciecierzycy,
Na szybko,
oregano,
placki,
Proste dania,
siemię lniane,
Tanie gotowanie
piątek, 15 lipca 2016
Zupa z pieczonej papryki i pomidorów
To jedna z najlepszych letnich zup, jakie robię. Wprawdzie trzeba chwilę postać przy garach, ale robiąc większą ilość zupy za jednym razem, z powodzeniem część można zawekować lub zamrozić.
Etykiety:
Dania z warzyw,
papryka,
pomidory,
zupa,
Zupy
środa, 13 kwietnia 2016
Pęczak z pieczonymi warzywami
Pieczone warzywa to jedno z moich ostatnich ulubionych zabiegów kulinarnych. Na blachę możemy wyłożyć jakiekolwiek warzywa, skropić je delikatnie oliwą, opruszyć solą i ziołami i włożyć do piekarnika na 15 minut. Same w sobie są doskonałym daniem, zmiksowane z awokado/oliwą i przyprawami stają się przepyszną pastą do chleba a zmiksowane z bulionem warzywnym - genialną błyskawiczną zupą. Dziś dodałam do warzyw kaszę i ciecierzycę - powstał kolorowy, solidny i przepyszny obiad.
Etykiety:
bataty,
cukinia,
Dania z warzyw,
papryka,
pęczak
czwartek, 10 marca 2016
Aloo palak
BLOG PRZENIESIONY NA WWW.WYSZUKANYSMAK.COM. ZAPRASZAM!!!
Sezon na indyjskie dania w pełni. Bo szaro i buro za oknem, bo Polska ma kłopoty bynajmniej niezwiązane z zapowiadanym szumnie najazdem obcych kultur. Problemem jest kultura nasza, swojska, polska, własna. A raczej jej brak. Ja do tego wszystkiego serwuję niepatriotyczne danie, ale już samym jedzeniem warzyw zdradzam naród rozprzestrzeniając lewacko-wegetariańsko-cyklistyczne idee, które zniszczą, zdepczą i oplują to, co ważne, święte, dla rowerzysty niepojęte. Do wiosny zostało kilka tygodni a w mojej kuchni mimo wszystko zielono, kolorowo, tęczowo jak kiedyś na Placu Zbawiciela. Z polskim ziemniakiem, hiszpańskim pomidorem, rzymskim kuminem i indyjską garam masalą. Żeby świat był lepszym miejscem...
Sezon na indyjskie dania w pełni. Bo szaro i buro za oknem, bo Polska ma kłopoty bynajmniej niezwiązane z zapowiadanym szumnie najazdem obcych kultur. Problemem jest kultura nasza, swojska, polska, własna. A raczej jej brak. Ja do tego wszystkiego serwuję niepatriotyczne danie, ale już samym jedzeniem warzyw zdradzam naród rozprzestrzeniając lewacko-wegetariańsko-cyklistyczne idee, które zniszczą, zdepczą i oplują to, co ważne, święte, dla rowerzysty niepojęte. Do wiosny zostało kilka tygodni a w mojej kuchni mimo wszystko zielono, kolorowo, tęczowo jak kiedyś na Placu Zbawiciela. Z polskim ziemniakiem, hiszpańskim pomidorem, rzymskim kuminem i indyjską garam masalą. Żeby świat był lepszym miejscem...
Etykiety:
cebula,
chili,
czosnek,
Dania z warzyw,
imbir,
kuchnia indyjska,
kumin rzymski,
szpinak,
ziemniaki
niedziela, 21 lutego 2016
niedziela, 15 września 2013
Głodomór idzie w góry!
Dowiedziałam się niedawno, że problemem nie do rozwiązania w wegańskim odżywianiu są górskie wycieczki. Bo zgarnięcie dwóch puszek mielonki i paczki ciastek jest bajecznie proste, natomiast przy tworzeniu wegańskiego dania, które łatwo spakować i da nam kopa po kilku godzinach pieszych wędrówek, trzeba się sporo nasiłować.
Etykiety:
cebula,
cukinia,
czosnek,
Dania z warzyw,
fasola,
pomidory,
Tanie gotowanie
sobota, 3 sierpnia 2013
Co zrobić z wczorajszymi ziemniakami?
UWAGA!!! BLOG PRZENIESIONY POD ADRES WWW.WYSZUKANYSMAK.COM! ZAPRASZAM!!!
Zdarza się często, że ugotuję czegoś za dużo. Zwykle ponadprogramowe dania lądują w zamrażarce, niestety są takie specjały, które po zamrożeniu a następnie odmrożeniu przybierają formę odbierającą mi apetyt. Należą do nich na przykład ziemniaki: odmrożone zawsze są blade, miękkie i rozpadają się na patelni. Niedojedzone ziemniaki od niedawna recyclinguję więc w inny, bardzo tani i prosty sposób.
Zdarza się często, że ugotuję czegoś za dużo. Zwykle ponadprogramowe dania lądują w zamrażarce, niestety są takie specjały, które po zamrożeniu a następnie odmrożeniu przybierają formę odbierającą mi apetyt. Należą do nich na przykład ziemniaki: odmrożone zawsze są blade, miękkie i rozpadają się na patelni. Niedojedzone ziemniaki od niedawna recyclinguję więc w inny, bardzo tani i prosty sposób.
wtorek, 20 marca 2012
Calzones w piecu otwierają gęby!
Ojej, mężczyzno, wszystko jest w porządku, to właśnie tak miało wyglądać!
Ale jeśli ktoś zna magiczny sposób na odczarowanie otwierających się gęb calzonesów, chętnie wysłucham.
Oto calzonesy przed przygotowaniem:
Ale jeśli ktoś zna magiczny sposób na odczarowanie otwierających się gęb calzonesów, chętnie wysłucham.
Oto calzonesy przed przygotowaniem:
Etykiety:
brokuły,
calzones,
Dania z warzyw,
fasola,
jabłko,
papryka,
pieczarki,
pieprz cayenne,
pizza,
weganizm,
włoska kuchnia,
ziemniaki
czwartek, 1 marca 2012
Wspomnienie o Masali
Nie pamiętam kiedy ostatnio odwiedziłam Masalę - pierwszy i do tej pory ostatni bar wegetariański w Rybniku. Nie wiem nawet, czy jeszcze istnieje. Czasami wspominam dania, które można było tam zjeść - proste, sycące, piękne. Czasami próbuję zrobić podobne, choć z czasem coraz trudniej mi odtworzyć smaki, które stamtąd pamiętam. W końcu minęło już tyle lat...
poniedziałek, 14 listopada 2011
poniedziałek, 31 października 2011
A cóż tam jeszcze w kuchni zostało?
Czyli Samawdomuzpsem gotuje. Gotuje z resztek. Uprzedzam, że powodu chwilowej nieobecności naczelnego fotografa Wyszukanego Smaku, zdjęcia są jakości żałosnej, pstrykane telefonem komórkowym. Prócz telefonu komórkowego Samawdomuzpsem posiadała:
6 małych ziemniakówpół główki brokuła
pół cukinii
oliwę
przyprawy: sól, pieprz, przyprawę do ziemniaków, pieprz ziołowy
psa
To smutne danie, więc niech reklamuje je pies. On zawsze wzbudza zachwyt.
niedziela, 30 października 2011
Prosto z Sycylii - caponata
Caponata to niesamowity sycylijski gulasz z bakłażanów. Ładny nie jest, jak każdy gulasz. Ale smakuje wyśmienicie zarówno na ciepło, jak i na zimno. Sprawdza się jako przystawka jak i danie główne. Warto zrobić caponatę co najmniej dzień przed podaniem, gdyż - podobnie jak bigos - najsmaczniejsza jest dzień lub dwa dni po przyrządzeniu. Dziś podałam caponatę z ciepłymi grzankami z wegańskim niby-masłem czosnkowym. A tak poza tym, zachęcam do zagłosowania na mój przepis :)


czwartek, 20 października 2011
Samorobiące się leczo
Węgry to absolutny hit tego sezonu! Dlatego dziś zaprezentuję cudowną potrawę prosto z przepięknych, słonecznych i bogatych Węgier. Na początek więc pocztówka z Balatonu:
Etykiety:
Dania z warzyw,
jabłko,
leczo,
papryka,
pomidory,
Proste dania
środa, 12 października 2011
Mniam!
Zasada jest prosta: wybitnie niezdrowe jest zwykle wybitnie smaczne. Dlatego dziś postanowiłam ugotować danie, którego podstawowym składnikiem jest sól, cholesterol i cellulit.
Ale ale, my, fanatycy zdrowego jedzenia, kalafiora, sałaty i Wielkiego Soi, nie skreślajmy tej potrawy tak szybko. Pod płaszczykiem niezdrowości kryje się bowiem bogaty w dającesuperponadludzkiemoce składniki SOK Z KISZONEJ KAPUSTY!
Ale ale, my, fanatycy zdrowego jedzenia, kalafiora, sałaty i Wielkiego Soi, nie skreślajmy tej potrawy tak szybko. Pod płaszczykiem niezdrowości kryje się bowiem bogaty w dającesuperponadludzkiemoce składniki SOK Z KISZONEJ KAPUSTY!
czwartek, 22 września 2011
Szybko, szybko, jestem głodna!
Szybkie ryżotto. Bo umrę z głodu!
Potrzebujemy:
Ryżu brązowego - 1 torebka
Marchewki jednej
Pieczarek kilka (4 miałam ja)
Pooooora 9 cm
Pomidora jednego
Przeciera pomidorowego
Soli, pieprzu cytrynowego oraz normalnego
Curry!!!
Ryż do wody wrzucamy, gotujemy.
Por kroimy w plasterki.
Marchewkę trzemy na tarce o dużych oczkach lub kroimy w talarki cienkie.
Pieczarki kroimy również.
Por, marchewkę oraz pieczarki wrzucamy na patelnię z odrobiną oliwy, tam niech sobie poskwierczą minut kilka(naście).
Jaj już poskwierczały, woda z pieczarek wyparowała mniej więcej, dodajemy pokrojonego pomidora, łyżkę przecieru pomidorowego, lub też dwie jak kto lubi. Trochę wody ażeby za gęste nie było. Mieszamy. Ryż ugotowany dodajemy. Przyprawiamy.
Jemy.
Potrzebujemy:
Ryżu brązowego - 1 torebka
Marchewki jednej
Pieczarek kilka (4 miałam ja)
Pooooora 9 cm
Pomidora jednego
Przeciera pomidorowego
Soli, pieprzu cytrynowego oraz normalnego
Curry!!!
Ryż do wody wrzucamy, gotujemy.
Por kroimy w plasterki.
Marchewkę trzemy na tarce o dużych oczkach lub kroimy w talarki cienkie.
Pieczarki kroimy również.
Por, marchewkę oraz pieczarki wrzucamy na patelnię z odrobiną oliwy, tam niech sobie poskwierczą minut kilka(naście).
Jaj już poskwierczały, woda z pieczarek wyparowała mniej więcej, dodajemy pokrojonego pomidora, łyżkę przecieru pomidorowego, lub też dwie jak kto lubi. Trochę wody ażeby za gęste nie było. Mieszamy. Ryż ugotowany dodajemy. Przyprawiamy.
Jemy.
Etykiety:
curry,
Dania z warzyw,
marchew,
Na szybko,
pietruszka,
pomidory,
Proste dania
Subskrybuj:
Posty (Atom)












