środa, 28 września 2016

Prosty makaron z brokułami

Na przekór złej pogodzie i zaczynającemu się od 2 tygodni przeziębieniu, postanowiłam jeździć do pracy na rowerze przynajmniej do połowy października. Bycie twardzielką zobowiązuje, po drodze nazbieram kasztanów reklamówki całe, zaoszczędzę na bilecie miesięcznym kolejne 89 zł, które roztrwonię na jedzenie, nową książkę, może rękawiczki. Pewnie nie schudnę, może nie przytyję, będę zadowolona :) 

poniedziałek, 19 września 2016

Placki z cukinii czyli 2 obiady za 4 zł

Skłamałabym mówiąc, że należę do osób biednych. Nie jestem bogata, ale moje zarobki są w stanie w pełni zaspokoić podstawowe potrzeby. No właśnie, podstawowe ;)

piątek, 26 sierpnia 2016

Domowy ketchup z papryki

Przetwory, które miały u mnie przetrwać do zimy, znikają tak szybko, że nie nadążam z ich robieniem. Z kilkunastu słoików ogórków chili zostały mi dwa a jutro kolejną już sobotę spędzę z blenderem robiąc wyśmienity ketchup z papryki. Bo z poprzednich dwóch porcji został maleńki słoiczek. To nie jest narzekanie, to radość, że moje przetwory cieszą się wśród krewnych i znajomych ogromną popularnością. Sława już jest, teraz pozostaje mi czekać na bogactwo :)

wtorek, 9 sierpnia 2016

Tradycyjne kotlety z soczewicy i komosy ryżowej

Moda na quinoę rozpoczęła się w Polsce kilka lat temu. Dotarła do nas wraz z innymi nowinkami mającymi znaleźć się na półkach z napisem: zdrowa, ekologiczna żywność. Czy quinoa, zwana również komosą ryżową, rzeczywiście jest taka zdrowa? 

niedziela, 7 sierpnia 2016

Ogóreczki chili

Król imprez i dnia, który nieuchronnie po trudnej nocy w końcu nadejść musi. Gwiazda wieczorów spędzanych w towarzystwie, jak również tych samotnych, pełnych łez wylanych w różową podusię. Nieodłączny dodatek do kanapek i najlepszy przyjaciel w kryzysowej sytuacji zwanej potocznie: w lodówce tylko światło. Jeśli pijesz, nie pijesz, masz kaca, chcesz przez żołądek do serca, jesteś samotna, on zawsze Ci pomoże. Ogórek!

czwartek, 4 sierpnia 2016

Zupa z pomidorów i cukinii - wersja light :)

Jestem absolutną fanatyczką zup-kremów. W małej misce zjadamy solidną porcję warzyw a ich przygotowanie często nie jest zbyt skomplikowane. Dziś niespodzianka - pomidorowa! :)

wtorek, 2 sierpnia 2016

W Londynie odkryte na nowo

Niby nic nowego: fasolowe chili w towarzystwie chrupiących nachosów. Fasola, kukurydza, quinoa, dobre pomidory... Banał, którym codziennie zajada się cały świat. A jednak spośród bogatej oferty w londyńskich food truckach wybrałam właśnie to danie, które jadłam już milion razy. Czasami trzeba na chwilę wyjechać, żeby odkryć coś na nowo. Najlepiej w miłym towarzystwie :)