poniedziałek, 25 września 2017

Taki mój ratatuj :)

Obsesyjnie zbieram przepisy z gazet. Mam tych papierzysk już z 5 kg i co jakiś czas staram się je przeglądać i ugotować, bądź też wyrzucić. Większość z gazetowych przepisów do niczego się nie nadaje, ale zdarzają się prawdziwe perełki lub inspiracje, z których warto skorzystać. Dzisiaj inspiracja gazetowym ratatujem, do którego dodałam dynię bo była przepiękna, więc kupiłam. Wyszło, przyznam nieskromnie, bardzo, bardzo dobrze :)

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Najprostsza sałatka z przepysznym sosem musztardowym

Nie do końca wiem dlaczego, ale trzymają się mnie ostatnio sałatkowe tematy. Może dlatego, że kupuję na targach zapas pomidorów i papryk, które o tej porze roku są tak pyszne na surowo, że trochę szkoda je przerabiać. Sałatka jest też kołem ratunkowym, kiedy nie ugotuję nic na obiad do pracy: wystarczy złapać w sklepie gotową mieszankę sałat, fasolę i jakieś warzywo i w 10 minut można przygotować sobie posiłek. Coraz częściej robię też szybką sałatkę w weekendy, kiedy o 11 wracam z siłowni lub biegania i muszę coś zjeść jak najszybciej i jak najzdrowiej. 

czwartek, 24 sierpnia 2017

Tradycyjna sałatka warzywna

Bardzo ciężko namówić mnie na jedzenie sałatek. Robię je bardzo rzadko, w restauracjach nie zamawiam prawie nigdy. Są jednak takie klasyki, którymi - jeśli już sobie o nich przypomnę - mogę zajadać się bez końca.

czwartek, 18 maja 2017

Pesto z rukoli

Nadchodzi taki dzień, kiedy zupełnie przypadkowo w Twoim domu pojawia się wystraszony i płaczący stwór. Do Stwora podchodzisz z sercem, ale z dystansem. Cierpliwie tłumaczysz, że tymczasowo może się u Ciebie zatrzymać. Po godzinie relacja pomiędzy Tobą a Stworem odrobinę się ociepla. "To nie Twoja wina, wiem wiem, też nie chciałeś u mnie wylądować. A może jesteś głodny?" Po spenetrowaniu pobliskiego marketu i zwierzęcych zakupach, którymi można by wyżywić całe schronisko, wracasz, karmisz Stwora a on po skromnym, spożytym w stresie posiłku trochę się uspokaja. Wybiera sobie poduszkę. Zasypia. "Chyba potrzebujesz imienia..." Wybrana przez Stwora poduszka od tej chwili należy już do niego. Na zawsze.

czwartek, 2 lutego 2017

Co zrobić z tofu? Cz. 2

Pasta z tofu i suszonych pomidorów - to absolutny hit, który od kilku dni jem codziennie na śniadanie. Prosta w przygotowaniu, przepyszna, przechowuję w lodówce około 4 dni. Zróbcie.

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Co zrobić z tofu?

Za każdym razem, kiedy jem przy niewegańskich znajomych coś zawierającego mikroilości soi, wysłuchuję wykładu o estrogenach, GMO, że rosną cycki (niestety nie ;(), będę bezpłodna i wyrosną mi wąsy. A jednocześnie wypadną włosy. 

piątek, 6 stycznia 2017

Ciecierzyca w batatach

Od kilku dni miałam niesamowitą ochotę na bataty. Ostatnio jadłam je chyba z rok temu pod postacią przepysznej zupy z mlekiem kokosowym (muszę powtórzyć!). Z resztek w lodówce, ugotowanej wczoraj ciecierzycy i batatów zrobiłam więc dobre. Nawet bardzo!